Ja już też śmigałem w tym sezonie udało mi się wyjechać chyba 3 albo 4 razy pamiętam że jak pierwszy raz śmigałem to był chyba któryś czwartek i to jeszcze w lutym 1 wyjazd 2010 było około 10 stopni i słońce ładnie świeciło podobnie jak Stachu nie mogę się doczekać ciepełka 