
| HOME · Kawały i Dowcipy · Wpis #494065 |
| StachuHD | 15.03.2010 09:14:46 |
|
Posty: 154 #494065 |
Oddział terenowy Centralnego Biura Śledczego w Nowym Targu, dzwoni telefon: - Słucham. - Dobry... kciołem podać, że Jontek Pipciuś Przepustnica chowie w stogu drzewa maryhuanę. - Dziękujemy za doniesienie, zajmiemy się tym. - Kolejnego dnia zjawiają się na podwórku u Przepustnicy spragnienii sensacji agenci CBŚ, rozwalają drzewo rąbiąc każdy kawałek na 2, ale narkotyków nie znaleźli. Wydukali do przyglądającego się ze zdziwieniem Przepustnicy "przepraszam" i odjechali. Zdziwiony Przepustnica słyszy w domu dzwoniący telefon, idzie odebrać: - Słucham. - Cesc Jontek... Stasek godo. Byli u ciebie z cebesiu? - Byli, tela co pojechali - A drzewa ci narąbali? - Ano narąbali. - Syćkiego nojlepsego z okazji urodzin, hej! ---------------------------------------------------------------------------------------------------- Płaci pani mandat! – mówi dwóch policjantow, zatrzymując samochód, jadący z nadmierną prędkością. - A czy nie mogłabym zapłacić w naturze? - Co to znaczy: ?w naturze?? - No, wiecie, musiałabym zdjąć majtki i wam dać? Policjant odwraca się do kolegi i pyta: - Potrzebne ci są majtki? - Nie! - Mnie też nie |
| Zobacz ten wpis w wątku |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |